Projekt – śniadanie III – siemianka z gruszką

Pobiłam swój osobisty rekord – gotuję obiad o 7:15. Trening kończę dość późno, zjeść na mieście nie będę miała czasu to muszę wstać wcześniej i nastawić nóżkę z kurczaka z batatami do pieca. Śniadanie natomiast dziś to była istna rozpusta. Od wczoraj chodziło za mną, bo gruszka czeka cierpliwie od poniedziałku aż ją sprzeniewierzę. Tak już mam. Sobotnie śniadania muszą wynosić moje życie na lepszy poziom.

SONY DSCSiemianka na mleku kokosowym z gruszką (podsmażoną na oleju kokosowym z cynamonem i 1/2 łyżeczki miodu) + kleks z dżemu 100% pomarańczowego i 2 kasztany gotowane na parze

Chodzi za mną jeszcze Dutch Baby. Tak konkretnie, ale to zdecydowanie porcja na dwoje i ja nie będę umiała poprzestać na mojej połowie. Wiem to.. zostawię to jako problem na przyszłą sobotę.

Reklamy

3 thoughts on “Projekt – śniadanie III – siemianka z gruszką

    • mam zupełnie odmienne zdanie :) jeżeli smażyć owoce to tylko na oleju kokosowym (1/2 łyżeczki), szczególnie że na ciepło używam z roślinnych tylko tego :) ps. dziękuję za komentarz :)

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s