Zmieniam kolor na pomarańczowy. Potraktowałam jak wyzwanie stwierdzenie, że z dyni łatwiej zrobić deser niż z marchewki i codziennie chrupię. Jak ja to lubię. Za dzieciaka zmuszali mnie do gryzienia marchewki, bo dobrze wpływa na zgryz. Dziś mnie już nie trzeba zmuszać.

Marchewka podsmażona z tahini.marchew na raz


  • 1 marchew
  • 1 łyżeczka tahini
  • 2 suszone pomidory
  • Sól
  • Tłuszcz do smażenia

1. Pomidory suszone namoczyć 30 minut przed przygotowaniem w wodzie. Jeżeli mamy takie w oliwie: przepłukać przed pokrojeniem.

2. Marchewkę zetrzeć na tarce o średnich oczkach. Pomidory pokroić według upodobań.

3. Na patelni rozgrzać tłuszcz (olej kokosowy, masło, tłuszcz gęsi) i dorzucić marchewkę. Podsmażyć przez 2 minuty mieszając, dodać pomidory i sól. Zamieszać całość i podsmażyć około 1-2 minut.

4. Zestawić z ognia i jeszcze na ciepłej patelni dodać łyżeczkę tahini. Całość wymieszać dokładnie i przełożyć na talerze, do miski lub po prostu wyjadać na bieżąco.

SONY DSCNa zdjęciu powyżej efekt tego jak omlet nie wyjdzie. Jak widać nie zawsze się udaje i oto przyznaję się do nieudolnego przewrócenia (przywarł). Dodatkowo przypomniałam sobie o boczku smażonym z cynamonem (Tłusty Czwartek Cook It Lean) i tak mi akurat dziś się zamarzył. Marchewka podsmażona na tłuszczu po boczku. Piątkowe dogadzanie.

Reklamy