Lubieżna marchewka.

Szparagów zapomniałam kupić. Miałam za to szynkę długodojrzewającą w typie prosciutto. Coś pysznego. Uwielbiam taką i miałam ochotę coś w nią owinąć. Do tego wczorajszy późny obiad sprawił, że kolacja mi się warzywna zamarzyła. Samo się nasunęło podczas gotowania na parze marchewek do obiadu.

Marchewki na parze w prosciutto

lubieżne marchewki


  • Młode marchewki
  • Szynka prosciutto
  • opcjonalnie przyprawy: sól, rozmaryn, bazylia itp.

1. Marchewki ugotować na parze. Do wody można dorzucić ulubione przyprawy, żeby marchewki nabrały aromatu. Trwa to w zależności od tego jaką twardość się preferuje. W moim przypadku jest to około 10 minut.

2. Ugotowane marchewki odstawić na 3 minuty do lekkiego przestygnięcia i w tym czasie rozgrzać patelnię.

3. Owinąć marchewki w szynkę prosciutto i podsmażyć przez 2 minuty z każdej strony na patelni. Podawać ciepłe jako dodatek lub przekąskę.


A takie są piękne te marchewki: za ten zielony włos je kocham bardziej niż cokolwiek innego. Coś cudownego – tyle chrupania.

marchewki

marchewka lubieżnie

Marchewkowy zawrót głowy

Reklamy

One thought on “Lubieżna marchewka.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s