Zielono mi – duszony jarmuż z dynią.

Gorąco, nie chce mi się stać przy garach. Lubię w takich chwilach proste i szybkie rozwiązania – wyciągnąć pierś z kaczki z zamrażalnika (bo jakaś jedna się ostała jeszcze), pokroić pomidora i.. no właśnie. Sklep na „L” dodał do swojej oferty zieleninę pod postacią jarmużu. Wzięłam, bo dawno nie jadłam. Chipsy miały być. Takie dobre, bo z tahini. Tylko jedno z praw Murphiego musiało zadziałać – tahini się skończyła.

Duszony jarmuż z dynią

jarmuz duszony


  • 200 g dyni
  • jarmuż (ok. 75 g)
  • 1 ząbek czosnku
  • olej kokosowy
  • Przyprawy: sól, kurkuma

Rozgrzać olej kokosowy na patelni. Wrzucić posiekany drobno czosnek i obsmażyć przez 2 minuty mieszając. Dodać pokrojoną w kostkę dynię i mieszając smażyć przez 3 minuty.

Jarmuż umyć na sitku i oddzielić grube łodygi. Liście dorzucić na patelnię, zamieszać i podlać odrobiną wody. Doprawić solą i dusić pod przykryciem przez 10 minut. Po tym czasie dodać kurkumę i poddusić całość przez chwilę.


Wpasowało się idealnie do smażonej pierwsi kaczki. Wprawdzie moje ‚nie chce mi się’ rozwinęło się do ‚a jednak coś wykrzesam’, ale warto było. Wygląda jak smakuje – pięknie.

kaczka i jarmuz

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s