Urodziny – jesienne brownie z banana.

Mam tradycję z czasów kiedy piekłam namiętnie: kiedy zbliża się ten jeden dzień w roku szukam wyjątkowego ciasta. Takiego które doda mi otuchy, że bliżej mi już do trójki z przodu. Plany na ten rok były wielkie, ot ciasto hiszpańskie, pomarańczowe z mąką migdałową – takie fifarafa. Kiedy jednak przyszło co do czego to jednak prostota zwyciężyła. Dostałam od rodziców znów śliwek więc dodałam je do chyba jedynego obecnie ciasta, które mogę nazwać: comfort food.

Jesienne paleo brownie

brownie jesien


  • 2 banany
  • 1/4 upieczonej dyni
  • 2 jajka
  • 3,5 łyżki mąki kokosowej
  • 1 łyżka surowego kakao
  • 1/2 tabliczki gorzkiej czekolady (najlepiej Raw Cocoa)
  • 6 śliwek przekrojonych na połowy, bez pestek
  • olej kokosowy do wysmarowania formy

Banany, dynię i jajka zmiksować na gładki krem.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Dodać razem z łyżką kakao do bananowej masy i dokładnie zmiksować.

Wmieszać mąkę kokosową – dodać wpierw dwie łyżki i obserwować konsystencję ciasta. Nie może być zbyt gęste, jeżeli takie będzie można dodać wody kokosowej lub mleka kokosowego (ok. łyżki). Jeżeli jest potrzeba dodać więcej mąki, maksymalnie 3,5 łyżki.

Przełożyć masę do formy wysmarowanej olejem kokosowym, jeżeli jesteście w posiadaniu silikonowej to nie trzeba smarować. Udekorować z wierzchu śliwkami. Piec w 200 stopniach przez 30 minut, zmniejszając grzanie na ostatnie 5 minut do 180 stopni.

Jest smaczne na ciepło, ale polecam odstawienie go do lodówki na minimum godzinę. Nabiera czegoś fajnego.

brownie jesien 2


Całą siłę woli włożyłam w to żeby nie zjeść tego ciasta tu i teraz, całego. Urodzinowy wypiek zaliczony, mogę się starzeć.

To już. Nastał dzień, który nic nie zmienia. Teoretycznie jestem starsza o rok, ale praktycznie czuję się dużo lepiej niż rok temu mogłabym się spodziewać. Odkryłam swoją pasję do tak zwanego czystego jedzenia, oduczyłam się łatwych rozwiązań i poznałam nowe smaki. Miłość do dyni, która powoli rok temu we mnie kiełkowała dziś osiągnęła apogeum. Sentyment do paleo (którego się bałam) też się pojawił. Przygoda!

Reklamy

6 thoughts on “Urodziny – jesienne brownie z banana.

  1. Ile to jest 1/4 upieczonej dyni? Może chociaż podpowiedź jakiej dyni użyłaś…
    Dynia hokkaido standardowo jest mniejsza od makaronowej, da to jakiś pogląd na ilość. Chciałabym zrobić, zdjęcie zachęcające i składniki też :)

    Lubię to

  2. Pingback: Instagram mnie podsumował! | Emkreacja.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s