Dyniowe ostatki – siemianka

Sezon na dynię powoli dobiega końca. Czas zrobić zapasy na zimę, chociaż po sezonie to zapominam o pomarańczowym przyjacielu – tyle czeka innych dobrości. Zanim jednak zapomnę jeszcze ostatkami zapasów warzywniaka tworzę sobie śniadanie. Niebo! Zaczynam dochodzić do wniosku, że tworzę sobie małe niebo tym co jem.

Dyniowa siemianka.

siemiankadyniowa

  • 1 szklanka mleka kokosowego (50/50 z wodą)
  • 1 szklanka dyni startej na grubych oczkach 
  • 1 jajko
  • 2 łyżki siemienia lnianego mielonego
  • 1 łyżka mąki kokosowej
  • Przyprawy: cynamon, kurkuma, *opcjonalnie: kawa żołędziowa pół łyżeczki

Mleko kokosowe gotować ze startą dynią i przyprawami przez około 5-8 minut, zmiksować blenderem. Zdjąć z ognia, wmieszać siemię lniane z mąką kokosową i jajko. Odstawić na 10 minut aż ‚napęcznieje’.

siemiankadyniowa2


Mandarynki mam jak widać na zdjęciu. Zjedzone z cytrusami, połową gruszki, dżemem z fig 100% i orzechami nerkowca.

 

Advertisements

One thought on “Dyniowe ostatki – siemianka

  1. Pingback: Instagram mnie podsumował! | Emkreacja.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s