Jajeczne babki.

Czasami zdarza się, że trzeba wstać jeszcze wcześniej. Kto mnie zna ten wie, że w moim przypadku oznacza to dosłownie środek nocy. Ja rozpoczynam dzień ok. 5:30 – każdy dzień. Nie chcąc tłuc się naczyniami przed 5:00 postanowiłam wykorzystać znany każdemu porannemu leniuchowi patent i zrobić śniadanie wieczorem już. Przepis miał się nie pojawić na blogu ponieważ pierwsze (wieczorne) zdjęcia okazały się porażką, taką totalną. Rano jednak dałam drugą szansę sobie i aparatowi – wyszło na tyle, że mogę to pokazać.

Jajeczne babki

babeczki jajeczne

  • 2 jajka 
  • 1 marchewka
  • 1/2 papryki (żółtej, czerwonej lub zielonej)
  • 6 czarnych oliwek
  • łyżeczka oleju kokosowego (rozpuszczonego)
  • łyżka wiórków kokosowych
  • Przyprawy: sól, pieprz ziołowy + ulubione :)

1. Rozgrzać piekarnik do 200 stopni. Foremki na babeczki (muffinki) natrzeć olejem kokosowy lub jeżeli mamy silikonowe to po prostu przygotować sobie z boku.

2. Obraną marchewkę, oliwki oraz paprykę pokroić w drobną kostkę i przełożyć do miski. Wbić jajka, dodać resztę składników i dokładnie wymieszać. Napełnić wcześniej przygotowane foremki do około 3/4 wysokości (babeczki urosną trochę). Wstawić do piekarnika, zmniejszyć grzanie do 180 stopni i zapiekać z funkcją górnego grilla przez 15 minut.


Rano do babeczek dorzuciłam tylko drugą połowę papryki wysmarowaną hummusem w środku i śniadanie gotowe (poniżej zdjęcie z wpychającą się wszędzie ‚gwiazdą’). Można było wyruszyć w drogę na FitWeekend w Kielcach. Kibicować!

ps. mam snapa, wprawdzie nie ogarniam go jeszcze – ale oddałam się w ręce kolejnej technologicznej nowinki: em.kreacja.

Reklamy

Duszone warzywa na oleju kokosowym

Miesiąc temu zaczęłam eksperymentować z kolacją. Chciałam, żeby to co jem było jednocześnie lekkie, ale sycące. No i wiadomo zależało mi na polepszeniu jakości snu. Przed zmianą czasu bywało z tym różnie, zdarzały się poranki kiedy wstawałam bardziej zmęczona niż wtedy kiedy zasypiałam. Zaczęłam atakować moją kolację węglowodanami (z warzyw, owoców i okazjonalnie kaszy – komosy). Podziałało. Traktuję tę warzywa jako bazą mojego ostatniego (w ciągu dnia :) ) posiłku, sprawdzają się idealnie i zawsze smakują.

Duszone warzywa

duszone_warzywa

  • 1 marchewka
  • 1 pietruszka
  • 1 jabłko (opcjonalnie: gruszka)
  • 1/2 łyżeczki oleju kokosowego
  • Przyprawy: według uznania

1. Marchewkę, pietruszkę i jabłko obierać oraz pokroić w kostkę lub talarki. Na mocno rozgrzanej patelni rozpuścić olej kokosowy, dodać warzywa korzeniowe i przyprawić. Podsmażyć przez 5 minut mieszając od czasu do czasu i dodać jabłko. Podlać 2 łyżkami wody i dusić pod przykryciem 10 minut. Jeżeli jest za dużo ‚sosu’ – odparować.

Skoro tak jak napisała to tylko baza, to poniżej wrzucam ku inspiracji w jaką całość może się złożyć.

* Z omletami :)

* Z burakiem i boczkiem!

* Z gotowaną szynką i serem owczym.

Gulasz z serc drobiowych

Ostatnie tygodnie nijakiej pogody sprawiały, że nie miałam ani siły ani ochoty tworzyć nowych rzeczy. Zarówno w kuchni jak i w życiu codziennym. Pojawiła się pewna stagnacja której nijak nie umiałam przełamać. Jednak wyszło słońce! I już, już powoli wiosna gości nie tylko za oknem ale i w moim wnętrzu. Kuchenne ‚mojo’ wraca :). Zaczęło się od kupienia krajalnicy spiralnej (wreszcie!), a potem to już potoczyło się samo.

Gulasz z drobiowych serc

Gulasz_z_serc

  • 0,5 kg serc drobiowych
  • 1 bakłażan
  • 250 g pieczarek
  • szklanka passaty
  • łyżka oleju kokosowego
  • 1 marchewka
  • *opcjonalnie: cebula
  • Przyprawy: sól, pieprz ziołowa, bazylia

1. Pieczarki oraz bakłażana pokroić w drobną kostkę, cebulę jeżeli używamy poszatkować. Serca oczyścić i przekroić na połowy – dokładnie wypłukać.

2. Na rozgrzanej patelni rozpuścić olej kokosowy (zeszklić cebulę jeżeli używamy). Pieczarki podsmażyć do momentu jak puszczą wodę, wrzucić bakłażana, posolić i dokładnie wszystko wymieszać. Dusić razem pod przykryciem przez 10 minut i dolać passatę. Dusić kolejne 10 minut bez przykrywki i przełożyć do miski na czas przygotowywania serc.

3. Na patelnię (tą samą, bez mycia) wrzucić serca, przyprawić i obsmażyć dobrze z każdej strony mieszając od czasu do czasu. Wlać sos z miski i dusić całość przez 10 minut. Po tym czasie gulasz jest już gotowy, jeżeli sos jest zbyt rzadki najlepiej będzie go odparować, nie zagęszczać niczym.

4. Z marchewki zrobić makaron – obieraczką, strugaczką do warzyw lub krajalnicą spiralną. Podawać razem.

gulasz_z_serc_1

*jak widać zjadłam z kiełkami, jeszcze :)