Truskawkowe risotto.

A jednak. Emkreacja będzie samurajować. Co to oznacza? Pojawi się ryż! Idzie ‚nowe’.

Samuraj. To odmiana diety paleo, rozszerzona o kasze bezglutenowe oraz ziemniaki(chociaż najnowsze doniesienia twierdzą, że pyry są już paleo). Dlaczego? Ano dlatego, że to węglowodany. Łatwo dostępne oraz takie, których nie musimy zbierać na siłę. One po prostu są. Cytując Z widelcem po zdrowie (to o tych węglowodanach):

– źródła paleo: bataty, plantany, topinambur, owoce, yam, mąka kasztanowa i kasztany, mąka konopna;
– ziemniaki;
– pseudozboża: amarantus, komosa ryżowa, kasza gryczana palona lub (lepiej!) niepalona, moczone minimum 7 godzin lub kiełkowane;
– kasza jaglana, moczona minimum 12 godzin lub kiełkowana;
– ryż basmati lub biały

To oznacza jednym słowem: mała schiza w mojej głowie, ale najgorsze już za mną. Ze wszystkich odmian diety pierwotnej to samuraj jest najbardziej obecnie chyba polecany, szczególnie sportowcom. No dobra opisałam tylko to co kieruje mną, pod odnośnikiem wyżej znajdziecie pełen artykuł na ten temat. Ja wprowadziłam modyfikacje w mojej codzienne diecie właśnie ze względu na zbyt mała na dłuższą metę ilość węglowodanów. Wszystko było pięknie, paleo jest super ale najwyższa pora przestać siać ograniczenia we własnej głowie. Doprowadziłam jelita do stanu używalności, więc pora ich poużywać. Dla tych co wytrwali i przebrnęli przez ‚treści’ – nagroda! To chyba najbardziej skomplikowany przepis do tej pory.


Truskawkowe risotto
truskawkowe_risotto
  • 40g ryżu do risott (arborio)
  • 1 łyżka oleju kokosowego
  • 250g truskawek
  • batat (miałam mały kawałek – na oko ok. 40g)
  • 20g pasty kokosowej lub 1/2 szklanki mleka kokosowego
  • 3/4 szklanki gorącej wody

1. Rozgrzać olej kokosowy na patelni. Dodać ryż i mieszając podsmażyć ziarenka aż się zeszkli. Następnie dolać ok. 1/3 wody i nastawić minutnik na 16 minut. Mieszać od czasu do czasu. Ja dodałam tutaj jeszcze szczyptę soli himalajskiej, można spokojnie pominąć.

2. W osobnym naczyniu rozpuścić pastę kokosową z małą ilością wody (jeżeli mamy mleko – ten punkt pomijamy). Batata pokroić w drobną kostkę i dodać do ryżu. Gdy ryż wchłonie wodę dolać kolejną część wody ze szklanki – wciąż mieszając – aż skończy się woda w szklance.

3. Truskawki pokroić w talarki (3 zostawić do ozdoby). Gdy wybije 16 minut na minutniku dodać do ryżu z batatami truskawki i rozpuszczoną pastę kokosową/mleko. Gotować na małym ogniu. aż truskawki puszczą soki, batat będzie miękki lub po prostu aż uznamy, że osiągnęliśmy pożądaną konsystencję. Przystroić 3 truskawkami i gotowe.

Przebrnęłam. Nie było łatwo – uwierzcie. Nie jestem typem człowieka, który lubi opisywać skomplikowane przepisy. Bolą mnie oczy od powtórzeń, a z drugiej strony nie umiem ich unikać. Do tego cały czas mam wrażenie, że o czymś zapomniałam. Albo wyszło mi przez przypadek i teraz nie uda Wam się powtórzyć przepisu u siebie – robiłam to już dwa razy i wyszło, więc to tylko moje demony. Tak – to była kolacja :)

*(Specjalnie usunęłam z cytatu zakwasy – ja ich nie dopuszczam jednak w swojej diecie)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s