Pieczona łopatka z boczkiem.

Przepis powstał z potrzeby przełamania rutyny – prościej byłoby wrzucić wszystko do wolnowaru i niech samo się robi, ale gdzie tu wyzwanie. Metodą ‚jeszcze chyba pamiętam’ powstała więc ta urocza korona.

Pieczona łopatka z boczkiem.

lopatka_z_boczkiem.jpg

  • 1 kg łopatki wieprzowej
  • 0,5 kg boczku 
  • 2 łyżki oleju kokosowego
  • Przyprawy: sól, pieprz, pomidory z czosnkiem i czarnuszką (+ co lubicie np. bazylia, rozmaryn)

1. Olej kokosowy rozpuszcza się już w temperaturze ciała więc najlepiej go po prostu rozpuścić w rękach i nasmarować mięso. Doprawić i jeszcze raz dokładnie ‚pomasować’, zarówno boczek jak i łopatkę.

2. Ułożyć łopatkę w przygotowanym naczyniu żaroodpornym i obłożyć boczkiem wkoło. Odstawić do lodówki na 6 do 12 godzin.

3. Piekarnik ustawić na 200 stopni (termoobieg) i piec przez godzinę. Na ostatnie 10 minut można ustawić grzanie górne (grill). Mięso zostawić do ostygnięcia w piecu.

lopatka_z_boczkiem_1

*taka kuleczka.

A teraz gratis dla wytrwałych! Dziś ledwo chodzę za sprawą ‚najlepszego trenera w mieście’.

Reklamy

Omlet marchewkowy z bananem

Wracam powoli do korzeni, bo od zawsze chodziło o to żeby było prosto i z przytupem. Robiąc rano marchewczaka (pierwszego od miesiąca) przypomniałam sobie, że rok temu przecież to właśnie on święcił triumfy. Poznajcie więc moje śniadanie, na słodko bo są takie dni kiedy mięso nie wchodzi i cały dzień owoce za mną chodzą.

Omlet marchewkowy z bananem

omlet_banan_marchew

  • 1 banan
  • 1 marchewka
  • 2 jajka
  • 1 płaska łyżka mąki kokosowej
  • 1 łyżeczka oleju kokosowego (lub ghee)

1. Marchewkę zetrzeć na małych oczkach tarki. Rozgrzać patelnię. Banana rozbełtać widelcem (nie mielić blenderem), wymieszać z jajkami oraz marchewką. Dodać mąkę kokosową i połączyć dokładnie składniki.

2. Roztopić tłuszcz na patelni i wyłożyć powstałą masę. Smażyć pod przykryciem do momentu aż zetnie się z wierzchu. Następnie przełożyć na drugą stronę za pomocą talerzyki i podsmażyć jeszcze przez 2 minuty (lub krócej, bez przykrycia do zrumienienia).

Uwaga! Łatwo się przypala przez banana, a raczej przez cukry które tenże w sobie zawiera więc to nie jest potrawa: zostawiam i nich robi się samo.

omlet_banan_marchew_2

Powidła figa-śliwka (pasteryzacja).

Sezon na figi w polskich sklepach jest krótki i intensywny – pojawiają się, są na promocji i znikają. Trzeba korzystać póki się da. Ja swoje dostałam od mamy, która znów przywiozła je z Chorwacji. Prócz tych świeżych obdarowała mnie również suszonymi, na słońcu! Są pyszne. Przy okazji przedstawię Wam również moją metodę pasteryzacji, która zawiodła mnie tylko raz (puree z dyni, moja wina – za słabo zakręciłam).

Powidła figa-śliwka.

powidla_figa_sliwka

  • 1 kg fig
  • 1 kg śliwek (słodkich i mięsistych)
  • sok z 1/2 cytryny
  • łyżeczka cynamonu

1. Wolnowarem. Śliwki pokroić na połowy, pozbawić pestek i wrzucić na dno rozgrzanego wolnowaru, ustawić poziom 1. Figom odciąć czubki, pokroić na ćwiartki (lub też połówki) i dorzucić na wierzch śliwek. Polać sokiem z cytryny i zamknąć na 4 godziny. Po tym czasie dodać cynamon, zamieszać i rozgnieść owoce widelcem. Zmienić grzanie na 2 i pozostawić w garnku na 2-3 godziny (w zależności od tego jaką lubicie konsystencję). Przełożyć po tym czasie do słoików i zapasteryzować.

2. Tradycyjnie. Wrzucić pokrojone (jak powyżej) owoce i sok z cytryny do garnka z grubym dnem i dusić pod przykryciem na małym ogniu przez około 4 godziny. Mieszać od czasu do czasu. Po upływie tego czasu rozgnieść widelcem, dodać cynamon i dusić jeszcze godzinę. Przełożyć po tym czasie do słoików i zapasteryzować.

3. Pasteryzacja. Ja robię to metodą: na piekarnik. Rozgrzewam piec do 120 stopni. Słoiki oraz wieczka wyparzam i wstawiam do pieca na około 20 minut (stojące, wieczkiem do góry). Po tym czasie ostrożnie wyjmuję, przekładam powidła i mocno zakręcam. Wstawiam do pieca na 20 minut. Po tym czasie wyłączam piec, słoiki przekładam wieczkiem do dołu (kładę do góry nogami po prostu, no) i zostawiam do zupełnego ostygnięcia w zamkniętym piecu. Powtarzam na drugi dzień.

*W przepisie podałam proporcje w jakich należy użyć składników, żeby otrzymać to co jest na zdjęciu – jeżeli macie więcej fig/śliwek kombinujcie!

powidla_figa_sliwka_2