Obiecałam. Pieczenie zajmuje mi stosunkowo mało czasu, no ale – nie chce mi się. Bo potem zostaję sama z całym ciastem, tyłek rośnie i ogólnie chociaż jest smacznie to ile można. Tym razem jednak wiozę ciasto do rodziców, nie zostanę z tym sama.

ciasto_marchewkowe3

  • 4 jajka
  • 1 duża marchewka
  • 1 łyżka oleju kokosowego
  • 1/4 szklanki mleka roślinnego
  • 1 kopiata łyżka miodu
  • szczypta soli
  • 4 łyżki mąki kasztanowej
  • 3 łyżki mąki jaglanej
  • 1 łyżka skrobi z tapioki
  • 1 łyżka mąki kokosowej
  • 2 łyżki wiórków kokosowych

1. Mąki przesiać razem. Olej kokosowy i miód delikatnie podgrzać w małym garnuszku, po zdjęciu z grzania dodać mleko roślinne i dokładnie wymieszać. Marchewkę zetrzeć na tarce z małymi oczkami.

2. Jajka z solą zmiksować na puch i powoli dodać ostudzoną miksturę z małego garnuszka. Gdy wszystko się dokładnie wymiesza dodać marchewkę z miksować chwilę na średnich obrotach. Mąki wsypywać powoli: po jednej łyżeczce. Na koniec wsypać wiórki i wmieszać łyżką w ciasto.

3. Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Ciasto przełożyć do foremki (silikonowa nie wymaga niczego, zwykłe trzeba nasmarować olejem kokosowym lub piec w papierze do pieczenia). Masę umieścić w piekarniku i piec przez ok. 40 minut na termoobiegu.

ciasto_marchewkowe2ciasto_marchewkowe

*Ciasto jak wszystkie ode mnie jest płaskie :). W celu napuszenia należy użyć sody z odczynnikiem kwaśnym.

Reklamy