Ciastka kasztanowe – biszkopty bezglutenowe.

Dogadzanie sobie nigdy nie ma końca, szczególnie jak ktoś (!) kusi ciastkami z ekranu komputera. Dostałam dostawę jajek ze wsi więc pierwsze co zrobiłam to przestałam się kusić – upiekłam ciastki. Kasztanowe, bo mam wrażenie że ta mąka się nie kończy. Mam ją już dobry 3 miesiąc i wciąż końca nie widać. Opcje są dwie: jestem tak oszczędna w używaniu jej lub to magiczna mąka. No nie wiem, która jest bardziej prawdopodobna.

Ciastka kasztanowe.

ciastki_kasztanowe

  • 2 jajka
  • 3 łyżki płynnego oleju kokosowego
  • 2 łyżki mąki kasztanowej
  • łyżeczka ksylitolu zmielonego na puder
  • 2-3 łyżki mąki kokosowej

1. Wszystkie składniki prócz mąki kokosowej ucieramy ze sobą jednocześnie. Na koniec dodajemy po pół łyżeczki mąki kokosowej i obserwujemy konsystencje. Powinna być zwarta, ale nie sucha – coś na kształt lepkiej ciastoliny.

2. Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni. Nabieramy małą łyżeczką porcję ciasta i rękami robimy kuleczki, które następnie kładziemy na przygotowanej brytfance (z papierem do pieczenia) i delikatnie rozpłaszczamy. W zależności od tego jak grube ciastka lubimy powstanie nam od 6-10 małych kuleczek.

3. Ciastka wstawiamy do piekarnika na około 15 minut. Po 10 minutach warto przełączyć grzanie na górny grill aby przyrumienić nasz wypiek.

ciastki_kasztanowe_2

Obserwujcie uważnie swoje ciastka – lubią przypalić się w 5 sekund. Jak dojrzewające awokado! Nigdy nie wiesz kiedy jest ten moment, póki on nie minie :)

 

Reklamy

Kokosowe ciastka z miodem

Młody bardzo chciał upiec ‚ciastka magmowe’. Pełna zapału poprosiłam go o przeczytanie jakie to tajemnicze składniki chowają się za tą nazwą. Oto co otrzymałam: 3 kubki mąki i odrobina lawy. I weź tu bądź dobrym rodzicem. Obiecałam jednak, że upieczemy to upiekliśmy. Obłędnie słodkie od miodu bo F. uparł się żeby dać dużo. Może wreszcie zdobędę serca ciastkożerców.

Kokosowe ciastka z miodem

ciastki_2

  • 1 jajko
  • 1 łyżka miodu*
  • 1/2 szklanki mąki kokosowej
  • 1/4 kostki masła (50g zwykłego, ok. 75g klarowanego)
  • szczypta soli
  • opcjonalnie: daktyle, orzechy, wiórki kokosowe

Jajko, miód i masło umieścić w misie blendera i zmiksować na gładką masę. Dodać mąkę oraz sól i dokładnie wymieszać. Ciasto będzie miało zwartą, ale wilgotną konsystencję. Wstawić na 15 minut do lodówki.

Piekarnik nagrzać do 200 stopni, a na blaszce rozłożyć papier do pieczenia. Wyciągnąć ciasto z lodówki i formować w rękach kulki wielkości orzecha włoskiego (wyjdzie około 8). Układać na blaszce i rozpłaszczać delikatnie ręką do kształtu ciastek. Na wierzch każdego można powbijać opcjonalne dodatki.

Wstawić do piekarnika na 10 minut zmniejszając grzanie do 180 stopni. Po tym czasie wystudzić i można jeść.

ciastki_3ciastki_przedpieczeniem

*F. nalegał aby dać 2 łyżki miodu – za dużo. Jedna starczy :)

 

Marchewkowe kokosanki

Sylwester! Czas przekąsek, koreczków i lejącego się szampana. Spędzam go już tradycyjnie w domu z moimi dwoma chłopakami – ten mniejszy właśnie wspomógł mnie w robieniu kokosanek. Rozbijanie jajek to wciąż magiczna sztuka, ale nowy mikser (kuchenne prezenty rządzą!) sprawdził się znakomicie. Kuchnia czysta, ja czysta i dziecko szczęśliwe.

Marchewkowe kokosanki

kokosanki1

  • 3 małe marchewki (lub 2 średnie)
  • 1/2 łyżki mąki konopnej
  • 2/3 szklanki wiórków kokosowych
  • 1 łyżka oleju kokosowego (z górką)
  • 2 jajka od szczęśliwej kurki (zawsze to chciałam napisać)
  • *opcjonalnie: 1/2 łyżki ksylitolu (bez niego będzie zgodne z detoksem)

1. Piekarnik rozgrzać do 200 stopni.

2. Marchewkę obrać i zetrzeć na tarce o małych oczkach. Odstawić. Jajka zmiksować na jasny puch z olejem kokosowym (i opcjonalnie ksylitolem). Ciągle mieszając dorzucić wiórki oraz mąkę (ciasto robi się gęste). Dodać startą marchewkę i dokładnie wymieszać.

3. Ciasto jest sypkie. W rękach robić kulki wielkości orzecha włoskiego lub mniejsze. Po nadaniu formy i delikatnym dociśnięciu zachowuje kształt. Kulki układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i lekko spłaszczać. Zmniejszyć grzanie pieca do 180 stopni i pieć ok. 10-15 minut. Ciasteczka są gotowe gdy się zrumienia. Odstawić do ostygnięcia.

kokosanki2


Pieczenie z dzieckiem ma w sobie coś fajnego.

Sama podchodzę do Detoksu jako do czasu bez zamienników, ale rozumiem że nie zawsze się da. Dlatego muszę jeszcze tutaj podkreślić, że jeżeli postanowicie zrobić ciastka w jego trakcie to niech to nie będzie codzienność, raczej wyskok ku ratowaniu „głowy”.

kokosanki3