Gofry ziemniaczane

Ten moment kiedy nie wiesz czy bardziej masz ochotę na placki ziemniaczane czy gofry. Powstają więc gofry ziemniaczane! Dobrze mieć ugotowane na parze ziemniaki w lodówce :)

Gofry ziemniaczane

gofry ziemniaczane

  • 5-6 ugotowanych dzień wcześniej ziemniaków
  • 2 jajka
  • 1 łyżka oleju kokosowego rozpuszczonego
  • 2 płaskie łyżki mąki kokosowej (lub innej bezglutenowej)
  • Przyprawy: obowiązkowo sól, reszta według uznania

1. Zimne ziemniaki zetrzeć na średnich oczkach tarki i przełożyć do miski. Dodać jajka, olej kokosowy oraz przyprawić. Dokładnie wymieszać. Rozgrzać gofrownicę i posmarować odrobiną oleju kokosowego.

2. Dodać mąkę, ale nie od razu całą (po łyżce). Obserwować konsystencję, nie może być zbyt zwarta. Ciasto ma trzymać się w całości, nie rozpadać na drobniejsze części i lekko być lekko wilgotne. Podzielić masę na  równe części i przełożyć po jednej do gofrownicy. Smażyć do zarumienienia. Odstawić do ostygnięcia i włożyć kolejną porcję. Każda porcja powinna ostygnąć, zrobi się bardziej chrupiąca.

*Mąka kokosowa jest słodka! Jeżeli checie coś bardziej wytrawnego polecam użyć innej: gryczanej, konopnej lub ryżowej. 

 

Reklamy

Gofry ze słodkiego ziemniaka.

Siedząc w pracy na nocki okazało się, że internet ma koniec! Ostatnimi czasy przeglądnęłam tyle paleo przepisów, że moja głowa aż dymi od pomysłów. To dobrze. Siedzę w domu porankami i czuję że znów moja kuchnia należy do mnie. Przepis na te gofry przewinął mi się gdzieś w czeluściach amerykańskich stron z przepisami (link). Musiałam je zrobić – trochę po swojemu, ale dalej wiernie przepisowi. Po totalniej porażce z goframi marchewkowymi ryzyko zostało ograniczone do minimum.

Gofry ze słodkiego ziemniaka.

gofry_1

  • 1/2 średniego batata lub 1 mały
  • 2 jajka
  • 1 kopiasta łyżka mąki kokosowej
  • 1/2 łyżki oleju kokosowego + odrobina do nasmarowania gofrownicy
  • Przyprawy od serca: bazylia, kurkuma, sól

1. Słodkiego ziemniaka obrać i zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. Wrzucić do miski, dodać resztę składników i porządnie wymieszać łyżką. Struktura ciasta powinna być zwarta, więc jeżeli coś się leje dodajcie jeszcze trochę mąki kokosowej.

2. Posmarowaną delikatnie olejem kokosowym gofrownicę rozgrzać. Wyłożyć ‚ciasto’ na środek każdego wafla i zamknąć urządzenie. Smażyć do wyraźnego zbrązowienia.

Te gofry mi konsystencją najbardziej przypominały chrupkie jedzone nad morzem za dzieciaka. Są bardziej wytrawne, ale też dobrze sprawdzą się w wersji słodkiej. Co najważniejsze – ich aromat jest zniewalający. Unosił się w kuchni przez cały dzień.

Gofry (II) – na wytrawnie

Od kiedy mam gofrownicę w soboty na śniadanie jadam gofry w różnych kombinacjach. Ostatnio eksperymentowałam z goframi na słodko (detoksowymi) z bananem – skutek był różny. Raczej są to przepisy do dopracowania, bo niestety wychodziło losowo. Dziś więc w duchu detoksu postanowiłam poeksperymentować z goframi wytrawnymi i wodą kokosową.

Gofry wytrawne

gofer_3

  • 2 jajka
  • 2/3 łyżki mąki kasztanowej
  • 1 łyżka mąki kokosowej
  • 1 łyżeczka oleju kokosowego
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • szczypta soli
  • 1/4 szklanki wody kokosowej

1. Wszystkie składniki zblendować na gładką masę. Gofrownicę posmarować olejem kokosowym i rozgrzać. Wykładać ciasto. Gofry są gotowe gdy się przyrumienią równomiernie z obu stron.

Z podanej ilości wyszły mi dwa lekko chrupiące słonawe gofry. W sam raz do boczku :)